Piec typu koza

image Mamy już nasz wymarzony salon, niestety nie było możliwości podłączenia kominka, za to możemy postawić piec wolnostojący popularnie zwany kozą. W tym artykule z grubsza opiszę, na co należy zwracać uwagę podczas wybierania pieca i co można znaleźć w marketach. W poszukiwaniu kozy ruszyłem oczywiście do wszystkich marketów budowlanych w mieście. Wybór jest bardzo duży, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Tak jak duży jest wybór, tak duże są różnice w cenach poszczególnych piecyków. Najtańsze piece możemy kupić już za 200 zł, jednak raczej nie jest to coco chcielibyśmy oglądać w naszym salonie. Całkiem przyzwoite kozy pasujące do salonów urządzonych w starym stylu kosztują w granicach 600-700 zł. Oczywiście znajdziemy również dużo droższe, jednak w tej cenie już spokojnie można coś wybrać. Wybierając kozą musimy zwrócić uwagę na jej moc, oczywiście im ta moc jest większa tym lepiej, ogrzeje nam większą powierzchnie. Kolejny element to koniecznie musi mieć w środku cegłę szamotową, co prawda nie wiem czy wykonuje się jeszcze piece bez tej cegły, ale lepiej sprawdzić. Wybierając piec warto również zwrócić uwagę na otwór, którym będą odprowadzane spaliny. Podczas przemierzania marketów, dowiedziałem się, że nie ma jednego standardu mocowania i do niektórych pieców trzeba kupić przejściówkę. Nie byłoby to problemem gdyby nie fakt, że jest ona dość droga i kosztuje około 150 zł. Wobec tego lepiej jednak dokładnie się zastanowić, żeby nie zwiększać sobie niepotrzebnie kosztów, bo i tak rury również są stosunkowe drogi oraz tradycyjnie drogi element to kolanko.