Archiwum miesiąca:: Listopad 2015

Poddasze

Mieszkania pod skośnym dachem cieszą się niestannym powodzeniem. Nieprawdą jest, że w związku z obniżonym sufitem przy niektórych ścianach przestrzeń użytkowa jest bardzo ograniczona. W takich miejscach można wmontować robione na wymiar szafki, albo przeznaczyć je na kącik sypialny. Nawet łazienka z takim dachem prezentuje się bardzo ciekawie. Może być również oświetlona światłem dziennym z szyberdachu, a ze względu na możliwość otwierania okna, nie grozi jej zawilgocenie i atak pleśni. Zawsze można to pomieszczenie gruntownie wywietrzyć, by pozbyć się nieuchronnego przy kąpieli nadmiaru wilgoci. Jedynym mankamentem mieszkania pod pochyłym dachem jest brak możliwości wbudowania sobie solidnej, wysokiej szafy na ubrania. Zdarza się też, że każdy pokój ma poniekąd inną wysopkość (w zależności od położenia względem krzywizny dachu). Nie można mieć jednak wszystkiego. Ale przy odrobinie pomysłowości, przestrzeń, którą się posiada można naprawdę fantastycznie przygotować do zamieszkania. I to w taki sposób, że rodzina i znajomi z przyjemnością będą chcieli gościć w takim miejscu.

Przebudowa

image Zamiar jakichkolwiek zmian związanych ze strukturą ścian nośnych w mieszkaniach musi być zgłaszany do spółdzielni mieszkaniowej, która po konsultacji ze specjalistami zadecyduje, czy są one dopuszczalne. Jakakolwiek samowolka może się skończyć nieprzyjemnie dla sprawcy, gdyż katastrofy budowlane to nie fraszka. Nie chodzi tu tylko o możliwość niewypłacenia ubezpieczenia przez firmę ubezpieczeniową, ale o faktyczne niebezpieczeństwo dla życia człowieka. Jeśli jednak otrzyma się zgodę na przeprowadzenie założonych prac, można rozpoczynać robotę od zmagazynowania potrzebnych materiałów i opróżnienia pomieszczeń, które mają być przerabiane. Idealnie, gdyby dało się opuścić mieszkanie na czas remontu, niestety nie zawsze jest to możliwe. Trudno obarczać na przykład rodzinę, czy znajomych towarzystwem na dłuższy czas. Dzieci, co prawda zawsze można wysłać na kolonie (o ile prace przypadają akurat na okres letni). Ale remont to nie tylko kłopot dla właściciela mieszkania. Większy dyskomfort odczuwają sąsiedzi. W końcu nie oni odnoszą z niego korzyści, a hałasy bywają bardzo uciążliwe. Należy się więc wykazać zrozumieniem i nie prowadzić prac remontowych w godzinach powszechnie uznawanych za ciszę nocną.

Terminy

image Terminy projektów mogą być bardzo napięte. Wszystko zależy od tego, jak na to patrzymy oraz jak staramy się do tego wszystkiego dostosować. Nie da się ukryć, że terminy muszą być ustalone. Przecież taki architekt nie może mieć zbyt dużo czasu na to, aby przygotować dany projekt. Klient chce ruszyć z budową, a brak projektu architektonicznego najzwyczajniej w świecie mu na to nie pozwala. Dlatego podczas zawierania umowy między klientem a architektem jest podawana wstępna data oddania projektu. Nie jest ona dokładna, jednak musi być egzekwowana. Przecież inaczej nie będziemy mogli sprostać zadaniom i wymaganiom, jakie są przez nas stosowane. Mimo to, warto jest zatwierdzić wstępny termin oddania oraz obserwować przebieg prac. Takie konsultacje mogą się przydać dla obu stron. Ewentualne poprawki czy inne tego typu zastrzeżenia. To nie będzie wcale takie trudne oraz tak rzadko wykorzystywane. Wszystko zależy od tego, jaki ustaliliśmy termin z danym architektem i czy jest on przestrzegany.

Niekompetencja

Niestety, nie zawsze dobry architekt jest jedyną osobą, jaką jest spotykana w tym świecie architektonicznym. Chodzi nam o przeciwną stronę medalu, czyli o tego mniej kompetentnego architekta. On nie umie się do tego wszystkiego dostosować. W wielkim skrócie, jest to najzwyczajniej w świecie przeciwieństwo dobrego architekta. To przeciwieństwo, które nie daje nam ani zysków, ani nie daje nam powodów do radości, a tym samym nie daje nam dobrych projektów architektonicznych. To o nie najbardziej chodzi, dlatego nie możemy pozwolić sobie na takie problemy. Wiele takich osób pracuje w branży architektonicznej nie posiadając wymaganego wykształcenia lub nawet nie mając powołania. Taka praca nie jest dobra. Zero wyobraźni oraz zero precyzji. Na to w architekturze pozwolić nie możemy , dlatego wiele osób stara się unikać takich architektów. Zła opinia także robi swoje. Jak widać, to wcale nie jest dobre oraz często zauważane. Trzeba pilnować swojego prestiżu oraz tego, co w takiej chwili staramy się zrobić.

Samodzielnie

Jeśli tylko jest taka możliwość, młodzi przeważnie wybierają mieszkanie na swoim, niż gnieżdzenie się z rodzicami, czy teściami. Wiadomo, przez pierwsze miesiące małżeństwa, lepiej docierać się w samotności, bez cudzych (choćby najtroskliwszych oczu i uszu). Nie zawsze jednak istnieje taka możliwość, bo choć o mieszkania znacznie dziś łatwiej niż przed paroma laty, to jednak ich ceny nieraz stają się zaporą nie do przeskoczenia dla dopiero wkraczających w dorosłe, zawodowe życie. Idealnym kompromisem jest zamieszkanie w tym samym domu, co rodzice któregoś z młodych, ale z osobnym wejściem. Jest to sytuacja wręcz idealna: maksimum autonomii, na jaką można liczyć w takim momencie, a jednocześnie, jeśli już pojawią się dzieci, w razie potrzeby, ma się nimi, kto zająć. Ważne, by starsze pokolenie nie wtrącało się nadzbyt, nawet z dobrymi intencjami, bo łyżka dziegciu potrafi zepsuć całą beczkę miodu. Podobnie jest z dobrymi radami czy to odnośnie wyposażenia mieszkania, wzajemnych stosunków młodego małżeństwa, czy sposobów na zarabianie. Niech młodzi radzą sobie sami. Ich mieszkanie jest w końcu ich twierdzą!